O jaki świat dziś walczysz? Jaki świat ci się marzy? Fisz Emede
Mi to się marzy świat, w którym mogłabym być sobą, w którym każdy mógłby być sobą... A różnice pomiędzy ludźmi byłyby zaletami, a nie wadami. Świat, w którym zasady, przykazania byłyby postrzegane jako drogocenne drogowskazy pomagające w życiu, a nie jako ciążąca kula u nogi. Świat, w którym bycie smutnym, brudnym, ubogim, bezdomnym czy grzesznych nie łączyłoby się z postrzeganiem człowieka jako bezwartościowego. Świat, w którym każdy znałby swoją wartość i nie musiałby jej szukać w taki sposób, który doprowadza mnie do braku wiary w ogólnie pojętą ludzkość. Niebo mi się marzy.